Podróże
 Relacje
 Porady
 Eko-ciekawostki
 

 

 

 

 

 

 

 

<<powrót

Angloandaluzyjska kraina Sherry
W południowej Andaluzji, pomiędzy Oceanem Atlantyckim, ujściem Gwadalkawiru i Rzeki Zapomnienia dojrzewa jasna i niepowtarzalna odmiana winorośli. Dokładnie w miejscu mitologicznej krainy Herkulesa, legendarnych Pól Elizejskich wytwarza się sherry, wyjątkowe w smaku i sławne na świecie wino...

Jerez de la Frontera

Region wokół Jerez de la Frontera wyróżnia się wyjątkowo przyjaznym klimatem i to nie tylko dla człowieka. Prawie 300 dni słonecznych w roku, z jednej strony ciepły i suchy wiatr levante, z drugiej chłodny i mokry pomiente stwarzają korzystne warunki dla wegetacji tutejszej winorośli. Do tego jasna, kredowa gleba (albariza) ze swymi szczególnymi właściwościami zatrzymującymi wodę i to wystarczy by smak miejscowych win stał się nie do podrobienia nigdzie poza Jerez.

Do tak wyjątkowych warunków klimatycznych zastosowano specjalny sposób wytwarzania sherry. Zebrane winogrona suszy się na słońcu, zwiększając przez to zawartość cukru w gronach. Taki zabieg trwa od 8 godzin do 2 tygodni w zależności od konkretnej receptury. Potem winogrona poddaje się prasowaniu i wkłada do beczek, gdzie fermentują z dostępem powietrza dostarczanym przez specjalny system przeciągów.
Po 6 miesiącach wina klasyfikuje kiper. W tym celu podchodzi do beczki ze specjalnym, długim czerpakiem (venencia) i tak by nie zakłócić dojrzewania dokonuje klasyfikacji. W tym samym czasie stare beczki opróżnia się do 30 % ich objętości i uzupełnia młodym winem, wzmacniając przy okazji destylowanym spirytusem.

Najbardziej znane rodzaje sherry to doroso (ciężkie), pino cortado (rzadkie) i fino (wytrawne). W tym ostatnim dostęp powietrza powoduje powstawanie szczególnej odmiany drożdży zwanych flor (kwiat).
W prowadzonych niedawno wykopaliskach odkryto skorupy waz po winie z VIII w p. n. e. stanowiące pozostałości po Fenicjanach. W miejscowym muzeum można odnaleźć dowody świadczące, iż uprawą winorośli zajmowali się tu również Grecy, Rzymianie a nawet Wizygoci. Prawdziwym przełomem dla produkcji sherry był jednak rok 1264 kiedy to król Alfons X wyparł ostatecznie Arabów z Kontynentu, stwarzając możliwość do swobodnego rozwoju gospodarczego tych ziem.

Smak sherry potrafił docenić Marco Polo, który ponoć zabrał kilka skrzynek trunku w swą podróż na wschód. Podobnie Magellan zadbał by ładunku słynnego wina nie zabrakło na statkach udających się w podróż dookoła świata. Jak smakuje sherry opisywał nawet sam Szekspir w swych sztukach „Ryszard III”, „Henryk IV” czy w „Wesołych Kumoszkach z Windsoru”.
Prawdziwym przełomem dla sherry był wiek XVIII, kiedy to na terenach wokół Jerez osiedliło się kilku Brytyjczyków, którzy nie tylko potrafili docenić smak wina, ale też go właściwie wykorzystać.

Do dziś największym eksporterem sherry na rynkach światowych jest firma The House of Sandeman, której tradycje sięgają 1790 roku. Wtedy to dwudziestoletni George Sandeman poprosił swojego ojca o 300 funtów pożyczki na zorganizowanie firmy handlującej winem. Dziś ta sama firma produkuje 5 milionów litrów wina rocznie, a w sumie 8 milionów butelek z poprzednich lat eksportuje do 40 krajów świata. Kto jej nie zna niech pyta w sklepie z alkoholowym o znak firmowy z postacią w czarnym płaszczu, szerokim andaluzyjskim kapeluszu i szpadą przy boku.

Innym znaczącym potentatem na rynku sherry jest firma Gonzalez Byass, która oprócz wytwórni win prowadzi do dziś muzeum w Jerez de la Frontera. Od poniedziałku do soboty w godzinach od 9 do 13 możemy zwiedzać zabytkowe piwnice słynnej rodziny Byass, zapoznając się przy okazji z unikatowymi sposobami produkcji, w szczególności biorąc udział w degustacjach. W muzeum zobaczymy też m. in. zabytkowe beczki z podpisami wielu znakomitości z koronowanymi głowami włącznie. Warto dodać, że nad tym wszystkim stale powiewa 115 flag (m. in. polska) krajów gdzie dotarły wyroby wytwórni Gonzalez Byass.
Hiszpanie obraziliby się gdyby nie wspomnieć choć kilu słów o firmie Pedro Domecq, jedną z najstarszych bo założoną w 1730 roku, a prowadzoną do dziś przez pirenejską rodzinę Domecq’ów. Jej uprawy to dziś 2350 ha i aż 73 bodegas.
Jerez warto odwiedzać przez cały rok. Przy planowaniu podróży do stolicy sherry warto pamiętać o majowym targu koni i wrześniowym święcie winobrania. Obydwie imprezy pociągają za sobą kilkudniowe fiesty, które rozpoczynają darmowe degustacje miejscowego trunku.

 

Copyright 2007-2011 STOWARZYSZENIE ROZWOJU EKOTURYSTYKI