|
W Siole Budy na dzień dobry uwagę gości przyciąga oryginalna
XIX-wieczna zagroda podlaska z chatą z 1836 roku udostępniona do
zwiedzania z miejscowymi przewodnikami. Kilka metrów od niej
powstało Muzeum Tkactwa, w którym oprócz oryginalnych narządzi można
do dziś podziwiać wystawę „Makaty, makatki, łubki – Obrazy dla
wszystkich” zorganizowaną przez warszawską Galerię Zoya. Co warto
odnotować organizatorzy wystawy pokusili się o zestawienie
tradycyjnych tkanin ze współczesnym malarstwem na płótnie workowym
pary białoruskich artystów Tseslera i Wojczenki. Jedne i drugie
prace szczególnie efektownie prezentowały się wieczorem w sali, w
której odbywały się koncerty.
Pierwszy z nich – długo oczekiwany koncert Czeremszyny zapoczątkował
serię tygodniowych spotkań z kresowym folklorem. Ponieważ zespół
jest szczególnie na Podlasiu znany i ceniony nikogo nie dziwiła
wypełniona po brzegi sala. Trzeba przyznać, że wybór Czeremszyny na
inaugurację okazał się niezwykle trafny. Żywa i pogodna muzyka
sprawiła, że nawet po koncercie bawiono się niemalże do rana m.in.
przy muzyce lokalnej kapeli z Siemiatycz.
Drugi dzień festiwalu rozpoczął jarmark twórców ludowych, który już
do końca imprezy budził spore zainteresowanie. Muzycznie uświetniło
go białoruskie Etno-Trio Trojca z Mińska – zespół znany i ceniony na
kilku kontynentach z charyzmatycznym liderem Iwanem Kirczukiem –
wybitnym twórcą białoruskiego folku. Po koncercie było już jasne, że
zabawy taneczne na stałe wpiszą się w program festiwalu.
Kolejne dni zapoczątkowały przegląd zespołów folklorystycznych
Podlasia. Występowały m.in. Hiłoczka z Czeremchy, Zbuczanki ze
Zbucza, Przeroślaki z Przerośli, Małanka z Bielska Podlaskiego,
Orlanki z Orli, Czyżowiacy z Czyż, wszystkie entuzjastycznie
przyjmowane przez licznie zgromadzoną publiczność.
Miłym zaskoczeniem na koniec festiwalu okazał się rosyjski zespół
Lubawa z podmoskiewskiego Wołokołamska. Został on tak ciepło
przyjęty przez polską publiczność, że zdecydował się zagrać na jej
specjalne życzenie nadprogramowy, niezapomniany dla wszystkich
koncert. Tu należą się ukłony dla Marka Skomorowskiego – jednego z
organizatorów odpowiedzialnego za artystyczną stronę imprezy. Nie
tylko sprawił, że Lubawa zagrała jeszcze raz, ale też dzielnie
zapowiadał wszystkie wydarzenia, z niezwykłym wyczuciem ustalał
program, sprawił że wszystkim tak bardzo chciało się chcieć śpiewać,
tańczyć i nie tylko.
Do zobaczenia za rok!
Adres i informacje:
17-200 Białowieża Budy 41 Tel +48 (085) 681 29 78
www.siolobudy.pl
siolobudy@o2.pl
|